sty 05
Ostatnio dane mi było zauważyć, że kina na całym świecie zaroiły się od przeróżnego rodzaju filmów dla dzieci, w których główną rolę grywały klatki tworzone przy użyciu techniki CGI. Dzięki temu na dużym ekranie mogliśmy podziwiać takie perełki jak Shrek, Epoka Lodowcowa, Wall-E, Odlot i ostatnio Planet 51. Każda z tych produkcji cechowała się prostą fabułą, niesamowitymi animacjami komputerowymi, humorem dopasowanym zarówno dla widza młodszego jak i dorosłego oraz olbrzymimi kampaniami reklamowymi.

Otrzymane komentarze