Czy stary znaczy jary? Oczywiście, że tak. Wystarczy spojrzeć na jednego z najbardziej znanych nam dzisiaj dziadków, i nie chodzi tutaj o Dziadka Mroza, który ostatnimi czasy bez ustanku podszczypuje nas w policzki. Mowa tutaj o starszym człowieku, który jest z nami już przez sto dwadzieścia trzy lata. Narodził się on bowiem 1887 roku w jednej z powieści sir Artura Conan Doyle’a i przybrał nazwisko Holmes. Sherlock Holmes.

Detektyw Holmes i doktor Watson w całej okazałości
Muszę przyznać, że w swoim życiu przeczytałem mnóstwo powieści o utalentowanym detektywie. Wszystkie one dostarczały mi mnóstwa wrażeń i podziwu dla genialnej dedukcji Holmesa, rozwiązującego ze swoim przyjacielem Watsonem sprawy, które londyńska policja za nic w świecie nie mogła rozgryźć. Nic więc dziwnego, że Sherlock Holmes stał się prawdziwą legendą a jego wizerunek ze stronic powieści, rozpoznawalnym przez wszystkich symbolem detektywa. Przykładny, ułożony, mądry, pedantyczny, zmanierowany – tak właśnie Sherlocka wyobraża sobie przeciętny człowiek. Dlatego mocno się zadziwi, kiedy przyjdzie mu go poznać na dużym ekranie, w którego postać Holmesa wciela się Robert Downey Jr.
Otrzymane komentarze