Po wielu godzinach spędzonych z Serious Sam HD: The First Encounter w końcu udało mi się zdobyć jakieś osiągnięcie. Na moje konto SETH PL wpadł achievement Look, It’s a secret wart całe 30 GS, lecz według Trueachievements - aż 100 punktów ze współczynnikiem 3.3 .
Spójrzmy w kalendarz. Jeśli przepowiednie dotyczące końca świata się sprawdzą, to jest małe prawdopodobieństwo na to, że seria Underworld będzie obchodziła swoje dziesięciolecie. W przyszłym roku bowiem mija 10 lat, kiedy to na ekranach kin po raz pierwszy ujrzeliśmy lateksowe i jędrne pośladki Kate Beckinsale, która przez cały ten czas wciela się w rolę wampirzycy Seleny. No, ale kto wierzy w te wszystkie bzdury związane z unicestwieniem Ziemi? Wystarczy spojrzeć na kontynuację sagi o wampirach i wilkołakach, by przekonać się, że większym prawdopodobieństwem jest pojawienie się na naszych ulicach krwiopijców i wyrywaczy dziesiątek par krtań.
Zapewne większość z nas zna pewnego zabijackiego blondyna imieniem Duke. Bezczelny, seksistowski, bezpardonowy i niesamowicie skuteczny w swych działaniach, czyli eliminacji wrogich przybyszów z Mat-Planety. No, ale to nie o nim tu będę pisać, albowiem to nie jedyny madafaka wśród bohaterów gier komputerowych. Prócz nafaszerowanego sterydami Legolasa jest też bowiem poważny Sam. Tak – ten sam, co gasi płomienie swoją czerwoną sikawką.
Tyle tytułem wstępu. Rozpisałem się niczym prawdziwy recenzent gier a przecież miał to być tylko krótki wpis. Otóż w zeszłym tygodniu odpaliłem sobie Serious Sam HD: The First Encounter na konsolę Xbox 360 i rozpocząłem giercowanie. Na pierwszy etap idą trzy achievementy:
Historia przedstawiona w grze TimeShift nie jest jakoś wyjątkowo oryginalna. Przede wszystkim brakuje jej polotu, który mógłby sprawić, że produkcja Saber Interactive na długo zapadłaby w pamięci gracza. Szkoda, bo temat manipulowania czasem można naprawdę bardzo ciekawie rozwinąć, a tak to pozostaje nam historia dwóch naukowców przywdziewających dwa futurystyczne kombinezony, które umożliwiają skok czasoprzestrzenny w bliżej nieokreśloną przyszłość lub przeszłość. Trudno jednoznacznie to stwierdzić, na pewno następuje skok w bok. W alternatywną historię ma się rozumieć.


















Otrzymane komentarze